Tematyka na listopad

Temat I

Piękna nasza Polska cała.

Temat II

Mój dom.

Temat III

Moje zdrowie i bezpieczeństwo.

Temat IV

Moje prawa i obowiązki.

zajac

Na zdrowie
Doktor Rybka niech nam powie
Jak należy dbać o zdrowie!
Kto chce być prosty jak trzcina,
Gimnastyką dzień zaczyna!
Całe ciało myje co dzień
Pod prysznicem, w czystej wodzie.
Wie, że zęby białe czyste
Lubią szczotkę i dentystę!
Pije mleko, wie, że zdrowo
Chrupać marchew na surowo.
Kiedy kicha czysta chustka
Dobrze mu zasłania usta.
Chcesz, to zobacz, jak jeść jabłka
Na obrazku, bez zarazków.
Rób tak samo, bo chcesz chyba
Tak zdrowy być jak ryba.

Nasz dom, nasz kraj
Hen daleko wielkie góry, słone oceany,
a na rogu mej ulicy złocą się kasztany.
A na łąkach krówki muczą sobie muuuu…,
że bociany znów za rok powrócą tu.
Ref: Gdzie krąży orzeł wśród obłoków,
gdzie miło zakwita się bzom,
gdzie kolorowe pory roku,
tam właśnie nasz dom.
Tu krąży orzeł wśród obłoków
i wonny przechadza się maj,
tu w szumie drzew odnajdziesz spokój,
tu właśnie nasz kraj.
I te plaże bursztynowe i te barwne wrześnie,
i te sady, gdzie pod gruszą plotkują czereśnie,
że wiewiórka dała nurka w chłodny cień,
i że jutro uśmiechnięty wstanie dzień.

Kłótnia kaloszy
Pada z nieba deszcz, zimny deszcz.
Wieje z nieba wiatr, zimny wiatr.
A moje kalosze po wodzie chlapu-chlap!
A moje kalosze po błocie ciapu-ciap!
Ref.: Kap, kap, kap, kap, kap, kap! Ciapu-ciap, ciap! (2x)
Aż jednego dnia kalosz siadł,
a z kaloszem też jego brat.
I postanowili, że pójdą sobie w świat.
I postanowili, że pójdą sobie w świat.
Jeden kalosz chciał w sklepie stać,
drugi kalosz chciał w piłkę grać.
Niech ktoś ich pogodzi, bo zaraz pójdę spać!
Niech ich ktoś pogodzi, bo zaraz pójdę spać!
Prawy kalosz aż tupnął: tup!
Lewy kalosz aż skoczył: siup!
Kto rozsądzi kłótnię, by spokój wrócił tu?
Kto rozsądzi kłótnię, by spokój wrócił tu?
No i wreszcie już kłótni kres.
Mama mówi: – Chodź witać deszcz!
Pójdziemy po wodzie i dwa kalosze też!
Pójdziemy po wodzie i dwa kalosze też!